„Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać.
Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię.”

Johann Wolfgang Goethe

Followers

Sunday, February 10, 2013

*Ferie z deszczem i książkami. Twórczy Weekend 72*

Woohoo! Wraz w aktualnym weekendem rozpoczęły się moje oczekiwane z utęsknieniem tygodniowe ferie międzysemestralne :)))) cieszę się ogromnie bo to okazja robić to na co się ma ochotę cały dzień!!! Niestety bogowie, ci od pogody ;) mają to gdzieś i u nas pada, pada i pada... Taki dziś był mój widok z okna:



Trochę smutna u nas niedziela, ale za to w domu jest ciepło, sucho i przytulnie. Z herbatą czy kawą w ręku można zasiaść do drutów, porobić trochę nowych kartek, pohafcić albo poprostu walnąć się wygodnie na kanapę i poczytać w świetym spokoju na co właśnie mam ostatnio ochotę :))) Skończyłam dziś rano czytać "Pianistę" - niesamowita, ujmująca i jednocześnie smutna historia żydowskiego pianisty Władysława Szpilmana i jego desperackiej walki o przeżycie w zbombardowanej przez Niemców Warszawie. Jeśli nie czytaliście siegnijcie po tę książkę koniecznie. Film Polańskiego pod tym samym tytułem też polecam jako uzupełnienie wątku.


Kolejną w kolejności lekturą, którą mam zamiar rozpocząć już dziś wieczorem będzie "The Piano" (polski tytuł: Fortepian). Kontynuacja muzyczna ale tym razem w zupełnie innej scenerii. Wiktoriańskie obyczaje spotkają sie tu z dziką pasją Maorysów w egzotycznej scenerii Nowej Zelandii. Film do tej książki obejrzałam już wcześniej ale ciekawią mnie szczegóły powieści :)


Przez ten miniony tydzień nie zrobiłam nic specjalnie twórczego, parę dziergnieć na drutach i to wszystko, za wiecej czytania literatury i relaksu po siłowni :) za to teraz, w ferie, mam zamiar to z przyjemnością nadrobić. A tymczasem Was zapraszam do dołaczania do zabawy, chwalenia się swoją weekendową twórczością, nowymi projektami, ukończonymi pracami itp. Dołaczajcie, linkujcie swoje blogi w galerii, odwiedzajcie innych i zostawcie autorom blogów jakies miłe słowo. Miłej zabawy! Linkowanie do piątku do godz. 12.00 w południe. Zapraszam.

******************************************************************************  
Tradycyjnie: Zasady zabawy w pigułce :) Nowe osoby: Bardzo proszę zapoznać się z nimi ;)
1. Informujemy w swojej notce o zabawie pod postacią linka: Twórczy Weekend i opisujemy jak twórczo spędziliśmy ten czas.
2. Linkujemy url notki, w której chwalimy się pracami, nie głowne url bloga
3. Odwiedzamy jak najwiecej blogów zostawiając autorom jakies miłe słowo. Obowiązuje zasada wzajemności i wdzieczności, każdemu bedzie miło jeśli zostawimy u niego ślad w postaci komentarza. Pamietajmy o odwiedzeniu tych co dołączyli nieco później, niech nikt nie poczuje się pominięty. Gospodarz też się ucieszy z komentarzy ;-)
Postarajcie się proszę ograniczyć do jednego, max. 2 osobnych linków w galerii, w przeciwnym razie przy większej liczbie uczestników robi się ilościowe zamieszanie. Zamiast linkować odzielnie każdą pojedyńczą rzecz np 3 pary kolczyków niech będą one w jednym poście. Łatwiej je będzie wtedy ogarnąć. Wyjątkiem mogą być prace z różnych tematycznie blogów jeśli takowe posiadacie, wtedy ilość linków może być więcej niż 2. Nie chcemy nikogo zdominować swoimi linkami a wiadomo, że niektórzy są bardziej produktywni niż inni.
Do zabawy kwalifikuje się wszystko co hand-made i home-made. Projekty nie muszą być ukończone, gdyż bardziej liczy sie Wasz opis tego co zrobiliście w tym tygodniu / przez weekend dla swojej twórczości :)
Wszystkie reguły zabawy tutaj: KLIK.
*********************************************************************************

9 comments:

  1. Widzę, że u Ciebie pogoda bardzo podobna do naszej :) Mnie ostatnio bardziej pochłaniały koty niż robótki ręczne, w związku z czym było mnie brak na TW. Ale wróciłam ;)
    Zazdraszczam Ci ferii, naprawdę, ale też życzę udanego wypoczynku :*
    Pozdrawiam,
    Ingree

    ReplyDelete
  2. Ha, ha, ha - patrzę na twój deszcz i ... zapraszam do siebie - u mnie dla odmiany BIAŁO.

    A w ostatnio nic nie zrobiłam. Na krzyżyki i kartki nieco przy ciemno - prądu przez śnieg nie było (łamiące się drzewa porwały linie). Więc i ja też sobie poczytałam. Książki, które czekały na czas wolny: Kamienica przy Kruczej, Zima w Siedlisku (nomen omen(; ).

    ReplyDelete
  3. U Ciebie podobnie jak u nas - do wczoraj - bo wieczorem i w nocy naprószyło troszkę śniegu i dobrze, bo dziś rozpoczęły się ferie - dostęp do komputera będę miała ograniczony :(

    Marta udanego wypoczynku Ci życzę :))

    ReplyDelete
  4. Filmy świetne, a przypuszczam że książki są jeszcze lepsze ;) Niestety mnie ostatnio bardzo brakuje czasu na książki...

    ReplyDelete
  5. Pogoda nie za fajna, ale zapraszamy do PL na ferie. U nas np dziś cały dzień prószyło ;)
    U mnie mało czasu na czytanie, ale Pianistę oglądałam i podejrzewam, że książka była by o piętro lepsza niż film.

    Pozdrawiam i twórczego odpoczynku :)

    ReplyDelete
  6. Czasami słodkie "nicnieróbstwo" jest nam potrzebne żeby zregenerować siły dystansu do świata nabrać i wrócić... ze zdwojoną energią do działania ;-)))

    ReplyDelete
  7. o tak! czasem trzeba odpocząć od wszystkiego- od tworzenia też ;)

    ReplyDelete
  8. Nie wiem czy dotarłaś do mojego komentarza i właściwego posta u mnie - zapraszam po wyróżnienie tu: http://asiscrapki.com.pl/wordpress/2013/02/romantycznie/
    Leniuchowanie w taka pogodę podczas ferii całkowicie bezcenne

    ReplyDelete
  9. Hejka dziękuję za komentarze i miłe słowa co do wstążeczki zazwyczaj ja wiążę tu było potrzebne cos delikatnego zawinęłam spłaszczone O w 8 i oplotłam drugim kawałkiem potem wbiłam ćwiek przełożyłam przez wstążkę poziomą i zacisnęłam i całość przykleiłam na cieniutka taśmę dwustronną

    ReplyDelete